Łączna liczba wyświetleń

wtorek, 26 listopada 2013

True story cz.4

Około 16:00 goście zaczeli przychodzić . Przyszli JustinSelenaJadeHarryLouisLiam i wiele innych osób . Zayn miał przyjść o 16:30 . Niall i Natalia zapoznali mnie z każdym . Okazało się, że Harry i Louis są parą, oczywiście nie mam nic do geji - wręcz przeciwnie lubię ich . Każdy dostał po drinku, Nati wynajęła barmana .
- Ludzie słuchajcie !! Zayn ma zaraz przyjść, więc niech każdy się schowa i chyba wiecie co dalej .- Powiedziała stanowczo Nat . Była dość popularna więc wszyscy się jej posłuchali . Za niecałe 2 min usłyszeliśmy pukanie do drzwi - to Zayn . Dziewczyna poszła otworzyć .
- Hej kochanie - Powiedział z uśmiechem
- Hej skarbie - Nie wiem po co ale udawała, że nie pamięta o jego urodzinach .
Zayn na chwilę posmutniał ale nie okazywał tego zbytnio . Weszli do pokoju, wtedy wszyscu wyskoczyki i krzykneli standardowe " NIESPODZIANKA !!!" . I zaczęła się impreza . Około 20:00 przyszła jakaś dziewczyna, wszyscy faceci odrazu zaczeli ją obczajać .
- Nati .. Kto to ?
- Nie wiesz ?! Największa suka w mieście - Victoria. Każdy na nią leci .
Odrazu zaczęłam szukać wzrokiem Nialla, gadał przy barze z Liamem i Justinem . Odwruciłam się żeby wziąść szklanke . Gdy znowu na niego spojrzałam, flirtował z Victorią, przynajmniej ona to robiła .Zrezygnowana chciałam odejść trochę dalej wtedy Niall złapał mnie w tali i powiedział :
- Chodź przedstawię ci kogoś .
- Dobrze.
I podeszliśmy do niej .
- Victoria, to moja dziewczyna Kaja. Kaja to jest Victoria .
- Hej miło mi - powiedziałam z uśmiechem .
- Cześć - popatrzyła na mnie w taki sposób jakby chciała mnie zabić .- Od kiedy jesteście razem ?
- Już prawie dwa miesiące - powiedział dumny chłopak
- No długo już ten związek nie potrwa - powiedziała tak cicho, że Niall jej chyba nie usłyszał, ale ja tak .
- Kochanie ja idę poszukać Natali . - powiedziałam i odeszłam szukać przyjaciółki .
- Gada z Niallem .
-Ta suka ?!
- Tak . Zapoznał mnie z nią .
- I jak ?
- Zapytała ile jesteśmy razem, a po uzyskaniu odpowiedzia, po cichu wymamrotała coś w stylu " już niedługo on będzie mój "
- To kurwa masz przesrane
- Jak to ?!
- Będzie próbowała go zdobyć i przeważie jej się to udaje . Musisz pokazać, że jest twój i tylko twój .
- Skąd wiesz ?
- Też tak miałam . Ale nic... Nooo to pijemy ?
- Zawsze - odpowiedziałam trochę zdołowana . PO alkocholu robiłam się trochę wredna, więc wtedy coś wymyślę .
*Po wypiciu litra na pół z Nati*  Do głowy wpadł mi pewien pomysł ... Wtedy zobaczyłam,że ta suka gada z Niallem, podeszłam do nich, usiadłam na chłopaku okrakiem i zaczęłam całować. W jego ustach było czuć alkochol . Victoria siedziała jak wryta, a Nati zaczęła się śmiać . Nagle zauwarzyłąm że ta ździra podeszła do Zayna, Natala już do nich szła . Victoria kleiła się do niego, kiedy Nati odwróciła jątwarzą do siebie . Więcej nie widziałam bo Niall odwrócił moją twarz i zaczął całować .
* OCZAMI NATALI*
Kiedy śmiałam się z tej suki po tym jak Kaja ją zgasiła. Zauważyłam żę idzie w strone Zayna zaczekałam chwile aby zobaczyć co zrobi.Zaczeła się przsytulać MAJEGO chłopaka. Wkurwiona zaczełam do nich iść odwruciłam ją tak żę stała twarzą do mnie zajebałam jej w ten plastikowy ryj. Z jaj nosa zaczęła lecieć krew szczeże powiedziawszy teoszkę się przestraszyłam ale sprawiało mi to wielką satyswakcję. Moje przmyślenia przwrwała Victoria oddając mi z o wiele większą siłą tak że straciłam przytomność.
*OCZAMI KAI*
Kedy odkleiłam się od Nialla aby wziąść oddech potrzebny do życia nam obu kontem oka że Zayn klęczy obok leżącej na ziemi Natali. Kiedy Niall chciał się znowu miziać wstałam i podbiegłam  do przyjaciółki, padłam na ziemie obok niej i zaczęłam płakać podniosłam głowę spytałam Zayna czy wezwał karetkę powiedział że bo zawołał Liama. Wstałam  i odwruciłam się do Viktori  i jebłam jej z liścia
- Co ty sobie kurwa wyobrażasz ?! Nie dość że odbijasz mi chłopaka to jeszcze jej - i wstazałam palcem na nie przytomną dziewczyne
-A...- przerwłam jej.
- Jeszcze nie skończyłam !  - popatrzyła na mnie z pogardom. Mówiłam - A wręcz krzyczałam do niej jakieś15 min ona siedziałam cicho i tylko patrzyła na mnie wkońcu zapadła cisza przypomniało mi się jak Natalia zawsze się smiała kiedy się bulwersowałam. lekko uśmiechłam sięa po policzku zaczęły spływać mi pojedyńcze łzy.
- no i czemu ryczysz ?! - spytała Viktoria. widzocznie nic nie ropbiła sobie z mojego kazania.
- Zamknij ryj, nie twoja sprawa .
- Cooo argumenty ci się skończyły ?!
- Ty suko - zaczełam iść w jej stronę . Nagle poczułam szarpnięcie .
- Uwież nie warto . - to była Marika moja i Natali przyjaciółka .
- Nie póść mnie, ona przesadziła . Póść mnie !! - krzyczałam wyszarpójąc się dziewczynie . Wkońcu mi się to udało . Podeszlam do Victori i jebłam jej pięścią w brzuch . Kiedy się schyliła uderzyłam ją kolanem w twarz .
- Chcesz się bić ?!
- Dawaj - powiedziałam tak wkurwiona, że nie zwracałam uwagi na słowa . Zaczełyśmy się napierdalać . Raz ja byłam na góże, raz ona . Wkońcu Niall i Justin zaczeli nas rozdzielać . Ona miała złamany nos i podbite oczy . Sama w to nie wierzyłam ale ja miałam tylko kilka zadrapań .
- Chodź ze mną - powiedział stanowczo Niall .
- Nie
- Chodź !
- Jeszcze ty na mnie krzyczysz ?!
- Nie proszę chodź .
- No dobra
Poszliśmy do łazienki, posadził mnie koło umywalki i zaczoł opatrywać moje rany .
- Przepraszam
- Dobrze, opatrze cię i idziemy do domu
- Okej
Kiedy skończył podziękowałam i pocałowałam go w policzek . Nati siedziała na kanapie więc poszlam się z nią porzegnać .
- I jak tam ?
- Trochę lepiej . Na serio ją pobiłaś ?
- Taa, przesadziła
- Dziękuję
- Nie ma sprawy ty też byś się tak zachowała . Dobra ja idę pa .
- Pa
- Cześć Zayn .
- Paa
Czekając na Nialla przy drzwiach, zauwarzyłam jak całuje tą dziwke w policzek
- Ty chuju - powiedziałam po cichu




MAMY CZĘŚĆ 4 - POMAGAŁA MARICZKA KCKCKC ;*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz