Łączna liczba wyświetleń

piątek, 22 listopada 2013

True story cz.3

Stałam tak jeszcze z jakieś 5 min do puki Niall mnie nie zauwarzył . Tak ubrany wyglądał strasznie pociągająco .
- Hej kochanie ;* - podszedł do mnie i namiętnie pocałował
- Hejka ;* - odwzajemniłam pocałunek .
- Za jakieś dziesięć minut śniadanie będzie gotowe .
- Okej . To ja pójdę się ogarnąć .
- Jeśli chcesz weź jakąś moją bluzkę
- Dobrze
Weszłam po schodach i ruszyłam do pokoju Nialla . Na ścianach było pełno zdjęć, chłopaka i jego rodziny .
Byłam już w jego sypialni, otworzyłam szafkę i wyjęłam koszulkę i wziełam swoje rurki i poszłam się myć . Za chwilę byłam gotowa zrobiłam lekki makijaż, uczesałam włosy i zeszłam do Niallera . Stół wyglądał pięknie . Blondyn już jadł, więc postanowiłam się dolączyć . Zjedliśmy kiedy nagle zadzwonił mi telefon . To Natalia .
- Halo ?
- Kaja ? Hej .
- Hejka
- Robicie coś dzisiaj ?
- Czekaj . * Spytałam Nialla a on powiedział, że raczej nie* - Okej jessteśmy wolni
- Fantastycznie . Pomoglibyście mi zorganizowac dla Zayna przyjęcie niespodziankę ?
- Jasne
- To o 13 u mnie ?
- Będziemy :)
- Dziękuję ;)

Byłam już w domu . Umówiłam się z Niallem o 12 u mnie . Byla 11:30 więc zaczęłam się szykować . Poszłam do łazięki wziąść mały prysznic i zrobic makijaż . Zajęło mi to 15 min . Wyszłam z pomieszczenia i upadłam na kolana przed szafą . Wybrałam sukienkę i buty . Za pięć minut blondyn miał dotrzeć do mnie do domu więc zeszłam na dół i nalałam sobie soku do szklanki - wypiłam . Usłyszałam pukanie do drzwi . To Niall . Wyglądał tak słodko - mój elegancik . Podszedł do mnie i przywitał się .
- Łoooo wyglądasz przepięknie .
- Dziękuję - powiedziałam i uśmiechnęłam się lekko .
- Idziemy ?
- Jasne .
Po 20 min bylismy na miejscu . Natalia zaczynała szykować dekoracje . Miała na sobie słodką sukienkę i creepersy .
- Hej ;* - przywitaliśmy się z dziewczyną
- Elo ;*
- No to co mamy robić ?
- Narazie pomóżcie mi porozwieszać serpentyny
- Oczki ;)
Wzieliśmy się do pracy . Impreza zaczynała się o 16 ale pokój był wielki i troche nam zajmą przyszykowania . Po porozwieszaniu serpentyn zaczeliśmy szykowac resztę .
-  Ej laska ja ide do sklepu po jedzenie . - powiedziała Natalia
- Oki ale kup mi większe zapasy - Powiedział Niall i wręczył dziewczynie 100 zł
- Mam za to kupić jedzenie ?! - zapytała zszokowana dzieczyna
- Noo i alkochol xd
- No spoko - Wszyscy zaczeliśmy się śmiać
Nat wyszła a my kończyliśmy przygotowania . Nagle Niall po cichu podszedł mnie od tyłu, złapał w tali, odwrucił i namiętnie pocałował, oczywiście oddałam pocałunek . Całowaliśmy się tak chyba z dobre 10 min . Nagle przerwał nam dzwonek do dżwi - to była Natalia z dwoma wuzkami jedzenia . Na ten widok zaczeliśmy się śmiać a Niall przy okazji skakał ze szczęścia . Pomoglismy dziewczynie wejść z rzeczami do domu, rozpakowaliśmy zakupy . Trochę to nam zajęło bo była  15:16, wszystko było juz gotowe więc usiedliśmy na kanapie i włączyliśmy tetewizję .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz