NOWE POSTACIE!
Steve
Martin
Podeszłam do Zayna i usiadłam na nim. Pocałowałam go lekko i poczułam smak papierosa. Uśmiechnął się lekko i wziął ponownie go do ust.Jedną rękę włożył pod moją bluzkę od tyłu i gładził ją moje plecy. Jego dotyk był taki czuły. Tak strasznie na mnie działa. Kiedy już spalił papierosa rzucił go na szafkę obok łóżka i obciął mnie dwoma rękami. Wpatrywał się tak chwile we mnie i po chwili uniósł się lekko całując mnie. Czułam ten smak mocnych papierosów. Wyciągnął z kieszeni parę gum miętowych. Wziął je do buzi i poczęstował mnie nimi. Wzięłam dwie do buzi i po chwili znowu go pocałowałam. Smak papierosów z mocną gumą miętową i jego dotykiem doprowadzał mnie do dreszczy. Całowaliśmy się tak dłuższą chwilę. Poczułam lekko pod Zaynem jego kolegę. Chyba był już gotowy. Zayn lekko podniósł się na łokciach. Przerzucił mnie lekko na łóżko w taki sposób, że teraz on był na mnie. Nasze pocałunki były szybkie, namiętne i zachłanne. Nasze ciała dzieliło tylko parę milimetrów. Zayn zaczął zdejmować moją bluzkę. Odepchnęłam go na chwilę.
- Czekaj!
- Co??- powiedział lekko zirytowany. Widać było, że już nie mógł się powstrzymać
- Zamknął byś drzwi- powiedziałam spoglądając na otwarte prawie na oścież drzwi.
- Aaa tak, sorki- zachichotał i poszedł zamknąć drzwi. Podszedł znowu do mnie i położył się całując. Zdjął moją podwiniętą bluzkę i getry. Leżałam przed nim w samej bieliźnie znowu. Tym razem bardziej sexownej. Zayn zmierzył mnie od góry do dołu i oblizał wargi. Wstał pociągając mnie ze sobą. Podniósł mnie a ja oplotłam nogi wokół jego ciała. Ścisnął lekko moje pośladki po czym lekko jęknęłam. Czułam, że się uśmiechnął. Podszedł do szafki i położył mnie na niej. Nie przestawaliśmy się całować. Zayn dotarł do mojego stanika. Popatrzył chwilę na mnie
- Z tyłu jest- uśmiechnęłam się a on od razu rozpiął go. Zaczął bawić się moimi piersiami. Trochę mu to zajęło. Po chwili zdjął moje koronkowe majtki. Nie chciałam tak szybko kończyć ale Zayn nie chciał taak od razu zakończyć. Kucną przede mną i bawił się moją koleżanką językiem. Trochę odważne za drugim razem ale nie przejmowałam się tym bo było mi tak dobrze, że lekko pojękiwałam. Jeszcze chwila i bym doszła ale Zayn skończył. Wstał, uśmiechnął się do mnie i pocałował. Trochę obżydliwe ale zapomniałam o tym kiedy rozpływałam się przy jego pocałunkach. Podniósł mnie znowu ściskając za pośladki i przeniósł z powrotem na łóżko.Spodni już na sobie nie miał. Nawet nie zauważyłam kiedy je zdjął. Strzeliłam gumką od majtek Zayna i ściągnęłam je po chwili. Ponownie ujrzałam jego kolegę. Wszedł we mnie szybko i gwałtownie. Jęknęłam dość głośno. Zayn poruszał się w przód i w tył coraz szybciej. Pojękiwałam cicho. Wbiłam paznokcie w jego plecy. Po jeszcze paru mocnych pchnięciach doszliśmy razem. Opadliśmy na łóżko wtuleni w siebie. Dyszeliśmy dość głośno. Musieliśmy wyrównać trochę oddech.
- Byłaś cudowna. Dziękuję - Zayn pocałował mnie
- Ty też- pocałowałam go i dodałam - Byle częściej- i uśmiechnęłam się do niego przygryzając wargę
- Więcej chcesz? - spytał się z szerokim uśmiechem na twarzy na co ja go odwzajemniłam i jeszcze bardziej się w niego wtuliłam. Po chwili już normalnie oddychaliśmy. Znowu miałam energię i chciałam jeszcze raz to przeżyć. Byliśmy pod kołdrą, więc zakryłam się nią całą i pod nią usiadłam na Zayna. On zaśmiał się i złapał mnie w pasie. Zaczęłam wolno ocierać się o niego a ona przy spieszał mi ruchy. Widać było po Zaynie, że bardzo mu się to podobało. Podniósł mnie lekko i włożył go znowu we mnie. Usiadłam na nim i znowu ocierałam się przy czym Zayn pomagał mi w ruchach. Trzymał mnie dość mocno za biodra i ruszał w przód i tył. Jęczeliśmy oboje i to dość głośno. W tej chwili nie przejmowałam się czy ktoś nas usłyszy. Liczyła się tylko ta chwila.. z Zaynem. Doszłam zaraz po Zaynie i po chwili opadłam już obok Zayna. Teraz to już kompletnie nie miałam sił. Wtuliłam się w jego. Wyrównaliśmy oddechy a po chwili usłyszeliśmy pukanie do drzwi. Popatrzyłam się na Zayna z szerokimi oczami. On też był zdziwiony i wystraszony. Szybko ubrał bokserki i spodnie ja za ten czas też się trochę ogarnęłam i przykryłam się. Podszedł do drzwi i otworzył je. To Dominika.
- Koledzy przyszli
- Kto?
- Martin i Steve
- Ja pierdole..
- Czekają na dole w salonie
- Dobra. Powiedz, że jestem trochę zajęty ale zejdę zaraz - Dominika wyszła a Zayn zaczął się ubierać. Popatrzyłam na niego pytająco.
- Ubieraj się mała. Kumple przyszli
- Teraz? Serio?
- Często tak przychodzą
- Ehh... - podszedł do mnie i pocałował a ja ubrałam się w to co wcześniej. Po paru minutach Zayn zszedł na dół a ja poszłam do Dominiki. Zapukałam i weszłam.
- Nie przeszkadzam?
- Niee skąd. Chodź - weszłam i usiadłam na łóżku. Spytałam się o Zayna kolegów. Dominika powiedziała mi, że są fajni ale też jarają i piją jak Zayn. No ale też Zayn pochodzi z dość bogatej rodziny. To też jakaś różnica. Zeszłam do nich na dół. Siedzieli na kanapie, oglądali coś w telewizji i jedli różne przekąski. Jeden chłopak z jaśniejszymi włosami odwrócił się i zawołał:
- Łoooo a to kto?
- Ooooo no witam - powiedział drugi. Byli dość pod ekscytowani moją obecnością.
- To jest [T.I] - Zayn podszedł do mnie i objął mnie i pocałował.
- Taaa stary czemu nie mówiłeś, że masz taką piękną dziewczynę?
- Chciałem, żebyście sami zobaczyli. - uśmiechnął się do mnie a ja odwzajemniłam uśmiech. Poszłam usiąść do nich. Przedstawili się i poczęstowali piwem. Wzięłam jedno i zaczęłam im się przyglądać. Pierwszy Steve. Szczupły i chyba dość wysoki. Przystojny z tunelem w uchu. Dobrze ubrany i zadbany. Drógi Martin. To samo co u Steva tylko może troche niższy. Też miał tunel w uchu tylko większy. Swoją drogą też mam tunele. Dwa po 8 mm. Rozmawialiśmy tak do późno. Chyba jakoś do 1. Dominika miała racje, rzeczywiście są fajni i przyjaźni, zabawni i na prawdę w porządku. Opowiadali różne historie związane z Zaynem ale też nie. Kiedy poszli do domu poszliśmy z Zaynem na górę.
- Czas się umyć- powiedział Zayn przyciągając mnie do siebie - Zaczekasz?
- A muszę? - popatrzyłam na niego z uwodzicielskim uśmiechem.
- Weź swoje rzeczy- wzięłam piżamę i poszłam za Zaynem. Poszliśmy na dół gdzie znajdowała się druga łazienka. Większa od tej w sypialni. Był tam prysznic i wanna. Zayn rozebrał mnie delikatnie kładąc ciuchy na bok. Weszłam do cieplutkiej wody a po mnie Zayna. Myliśmy się na wzajem. Zeszło nam chyba z pół godziny. Wyszliśmy i ubraliśmy się. Poszliśmy do pokoju Zayna i od razu zasnęłam w jego ramionach.
No w końcu coś dodałam. Słyszeliście już Story Of My Life? No tak... gdyby nie to, że wideo wyciekło już przed premierą pewnie pobiłybyśmy rekord. Trudno. Ale śliczny jest<3 // Nati


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz