Łączna liczba wyświetleń

piątek, 4 października 2013

Opowiadanie o Zaynie cz. 8

Kiedy już zeszliśmy na dół byłam tam Miley.
- Cześć [T.I]! Cześć Zayn!
- Hejka mała
- Skąd znasz moje imię - Zayna zdziwiło trochę zachowanie Miley. A ja trochę się zawstydziłam, bo wyglądało na to jak bym jej opowiadała o Zaynie. No tak to była prawda ale zawstydziłam się.
- [T.I] mi powiedziała! Powiedziała też, że jesteś ładny!
- To my już pójdziemy pa!
- Nie poczekaj!- rozbawiony Zayna usiadł do stołu gdzie siedziała Miley a ja go tylko pociągnęłam za ramie i wyszliśmy. Kawałek drogi śmialiśmy się z zaistniałej sytuacji.
- A więc jestem ładny?
- Jezuuu weź- zaśmiałam się lekko i uśmiechnęłam do Zayna.
- Dobra dobra tylko pytam. :)- Mieliśmy iść do Marry, bo dzisiaj miała wolny dom. Kiedy doszliśmy Marry i Alexis czekały już na nas w ogrodzie.
- O już jesteście! To co idziemy za dom?
- No oki możemy- poszliśmy za dom zapalić. Nikt nas nie widział, bo było dość wysokie ogrodzenie. Każda miała jednego dla siebie i widać było, że Zayn też wziął. Nawet więcej.No tak... po 15 minutach już wyjaraliśmy wszystko. Posiedzieliśmy jeszcze trochę na dworze i poszliśmy do domu Marry. Dziewczyny gdzieś poszły chyba na dół po jedzenie a ja już byłam Zbakana. Z resztą Zayn chyba też ale mniej ode mnie. Zrobiło mi się nie wygodnie więc położyłam swoją głowę na torsie Zayna. Przez chwilę patrzyliśmy się tak na siebie i wtedy zdarzyło się coś czego nigdy bym się(przynajmniej w tej chwili) nie spodziewała. Zayn się nachylił do mnie i zaczął całować. Całowaliśmy się tak jeszcze przez długą chwilę. Dziewczyny własnie miały wchodzić kiedy zobaczyły, że się całujemy od razu wycofały się. Kiedy już się oderwaliśmy od siebie wzięłam głowę z torsu Zayna i siedziałam tak na przeciwko niego i patrzyłam mu się w oczy. Spuściłam wzrok na dół i lekko niezauważalnie uśmiechnęłam się. Zayn chyba tego nie zauważył i zaczął:
- [T.I] jaa... ja przepraszam.. wiem, że nie powinienem ale po prostu juz nie wytrzymałem. Czuje, że jesteś dla mnie bardzo ważna. Nie ja to wiem. Jesteś wyjątko...- Zayn nie dokończył, bo mu przerwałam wbijąjąc mu się w usta. Na chwile Zayn odsunął się ode mnie. Nie wiedziałam o co mu chodzi.
- [T.I]...... nie wiem jakk... ale powiem prosto z mostu... Kocham Cię. Od razu mi się spodobałaś i poczułem, że będziesz kimś na prawdę ważnym w moim życiu i mam nadzieje, że tak się stało. Kocham Cię bardzo..
- Ja ciebie też :D- powiedziałam głośna i z wielkim bananem na ryju i wpiłam się w usta Malika. Tak świetnie całował, że nie chciałam, żeby przestawał ale przypomniało mi się, że są jeszcze dziewczyny, więc oderwałam się lekko od Zayna.
- Ej, bo dziewczyny...
- A taakk, właśnie za chwilę wrócę możesz do nich iść a ja pójdę zaplić
- Oki- pocałował mnie lekko i poszłam do dziewczyn cała rozpromieniona.
- Nie musisz nic mówić już wszystko wiemy :D- powiedziała szczęśliwa Marry
- Jak to? - byłam trochę ździwiona
- Widziałyśmy jak się namiętnie całowaliście haha :D- odpowiedziała Alexisi szczególnie podkreślając wyraz namiętnie. 
- Idź do niego jak chcesz
- Na prawdę? Nie przeszkadza wam to?
- Nie na prawdę, SZCZĘŚCIA!- kiedy już szłam krzyknęły razem. Kiedy weszłam do pokoju gdzie Zayn palił na balkonie. Szłam w jego stronę ale usłyszał mnie i obrócił się w moją stronę. Dalej palił papierosa. Wyglądał wtedy tak sexownie. Podeszłam do niego wzięłam papierosa po czym mocno się zaciągnęłam. Zayn odebrał mi go i wciągnął dym do buzi po czym przybliżył się do mnie i wdmuchnął mi dym do ust.


On jest taki cudowny, Idealny. Teraz czuję się przy nim jak jeszcze nigdy.
- [T.I]?
- Tak?
- Uczynisz mi ten zaszczyt i zostaniesz moją dziewczyną?- Zayn patrzył się na ciebie tymi swoimi pięknymi oczami.
- Tak!- po tych słowach od razu złączyliście się w jeden, gorący, długi i namiętny pocałunek.
- Kocham Cię Zayn.- wtuliłam się w Zayna
- Ja Ciebie też [T.I]. Najbardziej- uśmiechnęłam się i jeszcze bardziej wtuliłam się w chłopaka. Tak teraz mogę oficjalnie powiedzieć, że jestem z Zaynem. Kocham go jak jeszcze chyba nikogo. Tak zakochałam się w nim. Kocham go najbardziej na świecie i mam nadzieje, że to potrwa długo, najdłużej, do końca.


No nareszcie! Już oficjalnie jesteś z Zaynem ;* Dziękuję jednej z Adminek Kaji za podsunięcie pomysłu do pierwszego pocałunku kc<3. Jednokierunkowych i jutro może dodam następną część<3 // Nati

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz