Łączna liczba wyświetleń

sobota, 28 września 2013

Imagin o Niallu cz.1

( t.i ) - kiedy miałam 11 lat zostałam Directioner. Tych pięciu chłopaków było moim życiem, najbardziej kochałam Nialla. Te jego piękne oczy, farbowane włosy, szczery uśmiech ... był po prostu idealny. Miałam tylko trzy marzenia : pojechać do Londynu, pójść na koncer 1D i poznać chłopaków . Zawsze byłam pewna, że przyjadą do Polski, ale tak się nie stało . W wieku 13 lat doszłam do wnoisku, że nie odwiedzą naszego kraju, że nie poznam ich, że nie spelnie marzeń ... Aha od 8 roku życia śpiewam i nawet mi to wychodzi ;d
Teraz mam 20 lat i mieszkam w Londynie ( spełniło się chociaż to ) nadal jestem Directioner, mam synka Kevina, ma już 4 latka. Zaszłam w ciążę bardzo młodo w wieku 16 lat, ale do tego jeszcze wróce . Ma błękitne oczy, blond wlosy i strasznieee dużo je . Dosłownie mały Niall <3 

Izi - Moja przyjaciółka od chyba 10 lat . Mieszkamy razem z jeszcze jedną przyjaciółką . Też jest Directioner ( czyji jedną z moich sióstr ) jej ulubieńcem jest Liam . Izi ma 19 lat, gra na gitarze, pianinie, skrzypcach itd jest bardzo utalentowana . 

Samanta ( Sam ) - To ta trzecia dziewczyna która z nami mieszka . Nasza przyjaciółka . Ma 17 lat ale zachowuje się najdojżalej z nas . Directioner - Malikowa . Zanam ją od dziecka bo to maja kuzynka . Równierz śpiewa i jeszcze tańczy . 

Justin - Ma 20 lat, znamy się od dziecka, najlepsi przyjaciele od zawsze na zawsze . Mieszka razem z nami . Od kąd pamiętam podobam mu się . Traktuje Kevina jak młodszego brata, to on nauczyl moje słoneczko jazdy na desce . Lubi 1D ale nie rozumie naszej milości do nich . 
Tu mieszkamy


Rano wstałam tak koło 6 zawsze wstawałam tak wcześnie bo wyszykowanie się zajmowało mi strasznie dużo czasu . Wziełam ciuchy i poszłam wziąść prysznic bo reszta jeszcze spała . Umyłam się, pomalowalam i ubrałam w to. Była już 7 więc poszłas obudzić dziewczyny i zeszłam do kuchni zrobić śniadanie . Po jakiś 30 minutach były już gotowe . Kiedy skończyłam robić naleśniki zapach roznosił się po całym domu od razu uslyszałam małe nie pewne kroczki, to Kev . Zaczełaś nakładać a mały już był na dole . Jego malutkie zaspane oczka patrzyły na mnie  jak polewłam danie sokiem klonowym .
- Mamo ... - powiedział 
- Tak słoneczko  ? 
- Kocham cię <3
- Ja ciebie też <3
- To mogę dostać więcej naleśników ?
- Skąd ja to wiedziałam ? Twoje porcja już leży na stole . :)
- Dziękuuuuuje :3
Nalożyłam wszystkim i u usiadłam przy stole. 
- JUSTIN WSTAWAJ !! - Krzyknęła Izi
Zaczeliśmy jeść po 20 minutach już był na dole . 
- Co dzisiaj jemy ? - Zapytał i przywitał się z każdą całusem w policzek a z młodym jak zwykle żółwikiem .
- Naleśniki . - Odpowiedziała Sam
- Ok .
O 8 skończyliśmy jeść . Chlopaki poszli na chwile na górę a my z dziewczynami włączyłyśmy jakis film . Chyba " Kocha Lubi Szanuje " . Przyszykowałyśmy koce, popcorn i kakałko . Wszyscy je kochaliśmy . Zaczełyśmy oglądać . Nagle Ktos koło mnie usiadł i obioł ramieniem . To był Jus . Robil tak bardzo często więc już się przyzwyczaiłam ... Więc wtuliłam się w niego i oglądałam dalej . Podczas filmu prawie cały czas się śmialiśmy .  Około 12 chciałyśmy iść na zakupy więc po filmie poszłyśmy się przebrać . 11:30 byłyśmy gotowe, ja byłam w tym Sam w tym a Izi w tym . 
- Pięknie wyglądasz - Powiedział do mnie Justin 
- Ale przeciesz ja to wieeeem :> - Odpowiedziałam i wszyscy zaczeliśmy się śmiać 
NA ZAKUPACH :
- ( t.i ) ? - Powiedziała Sam 
- Tak ?
- Bo wiesz ... od jakiegoś czasu ... podoba mi się .... Justin ....
- Ja pierdole czemu nic nie mówiłaś ?!
- No tak jakoś ...
- Pomóc ci z nim ?
- Jakbyś mogła ...
- Ok masz to załatwione ;3
Po skończonym szopingu postanowiłyśmy pójść do Nando's mojej ulubionej restauracji w okolicy .
- Dziewczyny tu jest miejsce ! - Krzykła Iz
- Już idziemy ! - odpowiedziałyśmy jednocześnie ruszając w jej kierunku obładowane torbami .
Przy stoliku chwaliłyśmy się zdobyczami . Ja kupiłam dla Kevina toto i to . Za jakieś 5 min do stolika podeszla kelnerka .
- Co mogę podać ? - Spytała 
- Małe espresso - powiedziała Sam
- Kawe mrożoną - zamówiła Izi
- A ja to co zwykle :)






Mam na imię Kaja i tak będę się podpisywać :) Jestem tu nowa i mam nadzieję, że mnie polubicie . To mój pierwszy imagin . To jest dopiero 1 część a mam nadzieję, że będzie ich więcej . Przepraszam za błędy i za to że trochę kródki :p

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz