*
[T.I] *
Nazywam się [T.I] [T.N] i chodzę do szkoły taneczno-muzycznej w Londynie już od ponad 8 lat. Mam 16 lat i pochodzę z bogatej rodziny. Zawsze uwielbiałam balet, więc postanowiłam zrealizować swoje marzenia. Powiem szczerze. jestem jedną z najbardziej wyróżniających się tancerek. Nigdy nie miała problemu z jakimiś trudnym układem czy podczas występu. Dużego problemu tez nie sprawiała mi nauka. Dobrze się uczyłam, nawet bardzo, więc nie musiałam się jakoś specjalnie tym przejmować. Jedynym minusem tego wszystkiego było mało czasu dla samej siebie. Ciągle lekcje tańca, wyjazdy z rodziną czy na występy, szkoła i nauka. Co by tu jeszcze.... ahh mam młodsza siostrę Miley. Musze tez przyznać, że jestem bardzo dziewczęca, lubię nosić sukienki, spódniczki czy sweterki.
* Zayn *
Jestem Zayn Malik i od niedawna chodzę do szkoły muzyczno tanecznej w Londynie (powiedzmy, że będę pisała szkoły muzycznej TYLKO). Mam 16 lat i uwielbiam a wręcz kocham śpiewać no i gram tez całkiem nieźle na gitarze i pianinie. Nie mam taty, mam ojczyma którego bardzo kocham, pomógł mojej mamie po rozstaniu z tatą i w sumie muszę przyznać, że nieźle zarabia.
* [T.I] *
Właśnie zaczął się trzeci tydzień szkoły. Uczęszcza teraz do niej o wiele więcej osób. Jeszcze nie widziałam wszystkich ale mam nadzieje, że jacyś chłopcy fajni się pojawili. Wstałam jak to zawsze o 6 rano. Poszłam się myć i po 30 minutach wyszłam. Ubrałam się w to i poszła zjeść śniadanie. Na dole w kuchni mama już czekała na mnie a taty jak zwykle już nie było. Dużo pracował, bo w końcu to on najwięcej zarabia z rodziny.
-Cześć kochanie
Nazywam się [T.I] [T.N] i chodzę do szkoły taneczno-muzycznej w Londynie już od ponad 8 lat. Mam 16 lat i pochodzę z bogatej rodziny. Zawsze uwielbiałam balet, więc postanowiłam zrealizować swoje marzenia. Powiem szczerze. jestem jedną z najbardziej wyróżniających się tancerek. Nigdy nie miała problemu z jakimiś trudnym układem czy podczas występu. Dużego problemu tez nie sprawiała mi nauka. Dobrze się uczyłam, nawet bardzo, więc nie musiałam się jakoś specjalnie tym przejmować. Jedynym minusem tego wszystkiego było mało czasu dla samej siebie. Ciągle lekcje tańca, wyjazdy z rodziną czy na występy, szkoła i nauka. Co by tu jeszcze.... ahh mam młodsza siostrę Miley. Musze tez przyznać, że jestem bardzo dziewczęca, lubię nosić sukienki, spódniczki czy sweterki.
* Zayn *
Jestem Zayn Malik i od niedawna chodzę do szkoły muzyczno tanecznej w Londynie (powiedzmy, że będę pisała szkoły muzycznej TYLKO). Mam 16 lat i uwielbiam a wręcz kocham śpiewać no i gram tez całkiem nieźle na gitarze i pianinie. Nie mam taty, mam ojczyma którego bardzo kocham, pomógł mojej mamie po rozstaniu z tatą i w sumie muszę przyznać, że nieźle zarabia.
* [T.I] *
Właśnie zaczął się trzeci tydzień szkoły. Uczęszcza teraz do niej o wiele więcej osób. Jeszcze nie widziałam wszystkich ale mam nadzieje, że jacyś chłopcy fajni się pojawili. Wstałam jak to zawsze o 6 rano. Poszłam się myć i po 30 minutach wyszłam. Ubrałam się w to i poszła zjeść śniadanie. Na dole w kuchni mama już czekała na mnie a taty jak zwykle już nie było. Dużo pracował, bo w końcu to on najwięcej zarabia z rodziny.
-Cześć kochanie
- Hej mamo. - podeszłam do niej i
pocałowałam ją w policzek.
-Jak tam pierwsze tygodnie w
szkole?-spytała mama
-Dobrze, z resztą jak zawsze-zachichotałaś.-
przyszło dużo nowych osób.
-I co? Masz zamiar kogoś poderwać?-mama
uśmiechnęła się tylko łobuzersko
-Jezuuuu ahahahahaah-zaśmiałyście się
razem
Po chwili do kuchni przychodzi twoja mała
siostra. Na nią również czekało już śniadanie. Przywitała się ze mną i z mamą.
Kiedy zjadłaś już śniadanie i była 7.20 Marry czekała już na ciebie przed
domem. Kiedy wyszłyśmy, szłyśmy w kierunku domu Alexis. Czekałyśmy na nią nie
spełna 3 minuty i poszłyśmy do szkoły. Pierwsza lekcja. Anglielski. Nie na widziałaś nauczycielki od tego przedmiotu, nie dość że miałaś same 5 zawsze się ciebie o
coś czepiała. No trudno musiałaś ją znosić, bo w końcu to twój nauczyciel.
Kiedy lekcja się skończyła odetchnęłaś z ulgą, że już nie musiałaś dalej
słuchać tej babki. Kiedy wyszłyście z klasy spotkałyście Codiego, jak zwykle
pierwszy przywitał się z Marry. Krótkie lizanko i ze mną i Alexis buziak.
"zakochani" poszli razem przed siebie a ja z Alexis poszłyśmy
obczajać nowych uczniów. Po krótkim "obserwowaniu" nie byłam zbyt
zadowolona. Myślałam, że będzie dużo ładnych ale myliłam się. Druga
lekcjaaa..... o kurwa..... lekcja baletu spóźnimy się. Biegniemy przez całą szkołę
do szatni. Już jesteśmy dzwonek. - JA
PIERDOLE! krzyczymy razem z Alexis. Za 2 minuty przyjdzie nauczycielka. Szybko
się przebieramy i mamy świadomość że się spóźnimy. No trudno jeden.... raz w
roku nic się nie stanie. Już przebrane i spóźnione wchodzimy na sale. Jak
zwykle na początek roku wystawiamy przedstawienie. Dzisiaj będziemy ćwiczyć
układ przed innymi klasami jak to na pierwszych przygotowaniach co roku. Przyszły
trzy klasy jedna młodsza o dwa lata i dwie w naszym wieku. Przyszło dużo nowych
twarzy. No i w sumie nawet sporo ładnych było chłopaków . Najpierw rozgrzewka
no i wszystkie podstawowe ruchy, które wszyscy znają . Wszyscy chłopcy
oczywiście gały wlepione w nas wszystkie a inne dziewczyny miały tylko wielką
zazdrość w oczach . Szczerze to podobało mi się . Kiedy zaczęłyśmy ćwiczyć układ Marry się wywróciła(XD)i momentalnie wszyscy zaczęli się śmiać, krzyczeć łącznie z nami . Marry jak było widać była zawstydzona i rozczarowana naszym zachowaniem. W sumie to nie dziwie jej się ale po chwila zaczęła się śmiać sama z siebie . Za dwa tygodnie występ a my jeszcze nie opanowałyśmy podstawowych ruchów. Dobra, koniec lekcji. Po drodze do szatni komentowałyśmy obecnych na naszym "treningu" chłopaków i po chwili jeden z nich podszedł do nas i poprosił mnie na bok.
-Hej, widziałem wasz występ
-Hejka, haha to nie był występ tylko taka jak by próba :))
-Hahahaha okey, słuchaj. Spodobałaś mi się- puszcze ci oczko. Fakt był przystojny i to bardzo ale nie w twoim typie.
-Jejku miło
-Ale właśnie chodzi mi o to, że bardziej twoja koleżanka
-Ahaa... która? ta w ciemnych włosach?
-Tak właśnie ta, poznała byś mnie z nią?
-No pewnie nie ma problemu, tylko nie teraz, bo muszę lecieć się przebrać.
-No okey..... too.... do zobaczenia
-No papa.
Kiedy wchodzisz do szatni dziewczyny patrzą sie na ciebie z wyrazem twarzy typu: i co?? co chciał?. Nie zdążyły się zapytać a ja już powiedziałam, że nie chodziło o mnie tylko o Alexis. Ze szczęścia aż poskoczyła i szczerze przyznała, że spobał jej się ten chłopak .
Szczerze to nie za bardzo podoba mi się ta pierwsza część. Mam nadzieje, że później będą miały lepszy sens . No cóż w końcu to mój pierwszy imagin, więc bądzcie wyrozumiali. Kocham was!!! Nati
-Hej, widziałem wasz występ
-Hejka, haha to nie był występ tylko taka jak by próba :))
-Hahahaha okey, słuchaj. Spodobałaś mi się- puszcze ci oczko. Fakt był przystojny i to bardzo ale nie w twoim typie.
-Jejku miło
-Ale właśnie chodzi mi o to, że bardziej twoja koleżanka
-Ahaa... która? ta w ciemnych włosach?
-Tak właśnie ta, poznała byś mnie z nią?
-No pewnie nie ma problemu, tylko nie teraz, bo muszę lecieć się przebrać.
-No okey..... too.... do zobaczenia
-No papa.
Kiedy wchodzisz do szatni dziewczyny patrzą sie na ciebie z wyrazem twarzy typu: i co?? co chciał?. Nie zdążyły się zapytać a ja już powiedziałam, że nie chodziło o mnie tylko o Alexis. Ze szczęścia aż poskoczyła i szczerze przyznała, że spobał jej się ten chłopak .
Szczerze to nie za bardzo podoba mi się ta pierwsza część. Mam nadzieje, że później będą miały lepszy sens . No cóż w końcu to mój pierwszy imagin, więc bądzcie wyrozumiali. Kocham was!!! Nati
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz